Od pierwszej notatki do sądu pracy. Kolejność ma znaczenie - każdy krok buduje dowody i chroni Cię na kolejnym etapie.
Data, godzina, miejsce, świadkowie, dokładny opis zdarzenia i Twoja reakcja. Zachowuj maile, wiadomości i grafiki dyżurów. Notatka z dnia zdarzenia waży w sądzie znacznie więcej niż relacja z pamięci po roku.
Zaufana osoba, psycholog albo ekspert antymobbingowy pomoże oddzielić fakty od poczucia winy. Izolacja jest narzędziem mobbera - rozmowa ją przerywa.
Mobbing rzadko dotyczy jednej osoby. Ustal, kto widział konkretne sytuacje i czy jest gotów je potwierdzić. Nawet jedno oświadczenie zmienia obraz sprawy.
HR, komisja antymobbingowa lub wyższy przełożony. Złóż zgłoszenie na piśmie i zachowaj potwierdzenie odbioru. Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi, a Twoje pismo jest dowodem, że wiedział.
Państwowa Inspekcja Pracy, prawnik, sąd pracy. Możesz też napisać do nas - ekspert antymobbingowy wysłucha, a najpoważniejsze sprawy nagłośni redakcja Wirtualnej Polski.
Wizyty u lekarza i psychologa to nie tylko wsparcie, ale również dokumentacja skutków mobbingu - istotna przy roszczeniu o zadośćuczynienie.
Nie musisz mieć pewności, że to „już mobbing", żeby poprosić o pomoc. Wystarczy, że praca zaczyna Cię niszczyć.